Przeskocz do treści
Luty 26, 2011 / blogmlodejpary

Ekologia przede wszystkim

W dzisiejszych czasach bardzo popularny jest nurt ekologiczny i wszystko co kojarzy się z eco i ratowaniem środowiska. Z jednej strony jest tak, bo tego nakazuje moda. Gwiazdy telewizji chętnie wspierają wszystkie ruchy ekologiczne promując zachowania mające na celu ochronę środowiska. Jednak z drugiej strony, oprócz samej mody, w ludziach zaczyna budzić się świadomość, że sami muszą wziąć się za ochronę planety, zaczynając małymi kroczkami od zmieniania najbliższego otoczenia.

Zaczynamy zastanawiać się co zrobić, żeby oszczędzać wodę i energię, jakie produkty kupować, żeby przyczynić się do ratowania środowiska. Ostatnio, na przykład, bardzo popularne są kolektory słoneczne – coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się kosmiczną technologią. Coraz bardziej popularne stają się również produkty ekologiczne. Począwszy od produktów z rolnictwa ekologicznego, poprzez przeróżne zastosowania znanych nam preparatów – na przykład sody oczyszczonej. Ale coraz bardziej popularne są też zastosowania medycyny ludowej i szukanie domowych sposobów na codziennie problemy. Po co zatruwać środowisko naturalne sprayami na komary, jeżeli można zastosować kilka mieszanek roślin doniczkowych, a ciało nasmarować olejkiem waniliowym. Po co kupować i stosować drogie, ale i sztuczne lekarstwa, gdy można zastosować się do zaleceń, które znały jeszcze nasze babcie.  Za sprawą mody, ale i własnego sumienia zaczynamy wracać do wcześniejszych lat, gdy chemia nie była obecna w każdej dziedzinie życia, a po medykamenty sięgano jedynie w ostateczności.

Styczeń 19, 2011 / blogmlodejpary

Jak przygotować się do roli świadkowej na ślubie

Młode Panny zdają sobie sprawę, jak istotna jest pomoc świadkowej w przygotowaniu ślubu i wesela. Porady ślubne udzielone przez najbliższą osobę są nieraz bardziej wartościowe niż wskazówki zawarte na niejednym forum ślubnym czy blogu i w serwisie poświęconym tej tematyce. Bycie świadkiem, świadkową to niewątpliwie duże wyróżnienie, które wiąże się z odpowiedzialnością za powierzane im zadania, dlatego warto przedyskutować z Młodą Parą ich oczekiwania.
Zadania świadkowej obejmują między innymi wspieranie Panny Młodej w poszukiwaniach odpowiedniej kreacji. Modne suknie ślubne, dodatki, wiązanki i inne kompozycje florystyczne są równie konieczne do przejrzenia w katalogach co oferowane pod uroczystość sale weselne. Z uwagi iż wiele przyszłych mężatek nie pokazuje kreacji swojemu narzeczonemu, świadkowe mogą pomóc dopasować do niej garnitur Pana Młodego. Pamiętajmy, że tradycyjna: coś nowego, coś pożyczonego i coś niebieskiego, nadal obowiązuje. Tyczy się to również pomocy przy zakładaniu welonu, a także w trakcie ślubu oraz wesela w poprawianiu sukni ślubnej, halki, trenu czy upięcia fryzury. Przewodniki po obowiązkach świadkowej zawsze podkreślają konieczność zaopatrzenie się w zapasową agrafkę i parę pończoch przydatnych w sytuacji awaryjnej.
Wiele Młodych Par powierza swoim świadkom organizację imprezy na wieczór panieński czy spotkanie kawalerskie. Ostatnio także do ich zadań można zaliczyć sporządzenie list prezentów i rozesłanie ich gościom. Miłą niespodzianką staje się przygotowanie upominków dla uczestników ślubu i wesela. Nieraz także pomoc w dekoracji butelek z alkoholem i odbiór kwiatów wliczają się w zadania świadkowej. Rola świadka i świadkowej obejmuje także zabawianie gości rozmową, zachęcaniem do tańca oraz udział w urządzaniu oczepin. Naturalnie, większość powyższych zadań jest wykonywanych przez inne osoby, w tym członków rodziny Pary Młodej oraz nierzadko wynajmowanej ekipy np. dekoratorów, zespoły muzyczne, wodzirei. Przystrajanie sali weselnej czy samochodu do ślubu spada nierzadko na barki fachowców od designu.
Z pewnością nie powinniśmy odmawiać zaprzyjaźnionej nam osobie wystąpienia na jej ślubie w roli świadka. Aby obie strony czuły się w tym dniu komfortowo, należy wprost omówić najistotniejsze kwestie podziału zadań do zrealizowania. Lepiej nie narażać się Młodej Parze i nie przesadzać ze zbytnią inwencją twórczą. Jeśli już odważymy się pokusić o przygotowanie niespodzianki np. atrakcji podczas wieczoru panieńskiego, lepiej przeanalizować formę zabaw choćby z uczestnikami.

 

Zobacz też:

Zadania świadkowej

Listopad 5, 2010 / blogmlodejpary

W którym miesiącu najlepiej wziąć ślub?

Planując swój wymarzony ślub, niejedna młoda para zwraca baczną uwagę, w którym miesiącu ma się on odbyć. Niektóre osoby gotowe są czekać nawet lata, aby znaleźć w dogodnych terminach odpowiadające im wolne sale weselne. Usługi fotografa, orkiestry czy kamerzysty trzeba rezerwować z nieraz długim wyprzedzeniem. A do trudności ze zgraniem czasu i miejsca ceremonii zaślubin oraz późniejszej zabawy weselnej dochodzą przesądy wraz z zachciankami par młodych.

 

Ciężko udzielić odpowiedzi, w którym miesiącu najlepiej wziąć ślub. Według zakorzenionych wierzeń najlepsze są te posiadające w swojej nazwie literę „r”, czyli marzec, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik, grudzień. Litera „r” w numerologii ma przypisaną cyfrę 9, która oznacza szczęście.  Jeśli ktoś chciałby chuchać na zimne i postępować wedle przesądów, to sam pomyślny miesiąc nie wystarczy. Tradycja, czy już zabobon nakazuje w dniu ceremonii mieć coś pożyczonego, starego, białego i niebieskiego. Pamiętajmy, że nie można w drodze do kościoła zobaczyć ani wrony, ani kruka, potknąć się oraz koniecznie trzeba przekroczyć próg świątyni prawą nogą. Ciężko wnikać w autentyczny wpływ tych elementów na przyszłe losy małżeństw, ale młodzi i ich rodziny wolą nie ryzykować.

 

W roku kalendarzowym jest wiele świątecznych dni, które można połączyć z uroczystością zaślubin. Ślub w Sylwester, Boże Narodzenie czy Wielkanoc zyska nie tylko szczególna datę, ale oryginalny motyw przewodni. Klimatyczne dekoracje kościoła , przystrojone gustownie sale weselne i tradycyjne potrawy pozwolą stworzyć wyjątkową atmosferę pełną rodzinnego ciepła. Wydarzenie ma szansę być dłużej niezapomnianym przeżyciem dla wszystkich zgromadzonych gości. Okolicznościowe dekoracje począwszy od kompozycji z gwiazd betlejemskich, srebrnych bombek poprzez zawieszone wiklinowe ozdoby choinkowe aż po przystrojone stoły baziami, gałązkami borówek i kolorowymi palemki z pisankami mają szansę oczarować zaproszonych bliskich.

 

Ślub i wesele warto odbyć w dniu rocznicy poznania, oświadczyn, urodzin czy innego indywidualnego święta przyszłych nowożeńców. Wiele młodych par preferuje miesiące, w których można liczyć na najkorzystniejszą pogodę. Atrakcyjny termin to końcówka sierpnia i wrzesień, gdyż posiadają w nazwach literę „r”, nie męczy upał, noce są jeszcze ciepłe oraz można od razu wybrać się w podróż poślubną. Inni wolą wiosenny, romantyczny maj. Często małżeństwa zawierane są w październiku, kiedy jest jeszcze w miarę ciepło i można liczyć na zjawienie się większej liczby zaproszonych gości powracających z wakacyjnych urlopów.

 

Nie sposób jednoznacznie stwierdzić, w którym miesiącu najlepiej wziąć ślub. Każda Młoda Para posiada inne priorytety, mniej lub bardziej wpływające na wybór idealnego terminu ceremonii. Bez względu na to, czym będziemy się kierować podczas podejmowania decyzji, warto ją skonsultować w gronie najbliższych.

Wrzesień 30, 2010 / blogmlodejpary

Używane suknie ślubne czy nowe?

Ceremonia ślubu wraz z przyjęciem weselnym to niewątpliwie duży wydatek, z którym narzeczeni i ich rodziny muszą się liczyć. Kalkulator weselny, obejmujący listę potrzebnych elementów do zakupu przed tym ważnym dniem z ich średnią wyceną, zawsze uwzględnia wartość kreacji panny młodej. Do obniżenia ostatecznej sumy wydatków pomocne wydają się być między innymi używane suknie ślubne.

Popyt na ubiór z drugiej ręki dla kobiet prowadzonych do ołtarza wciąż przewyższany jest przez podaż. Wiele klientek decyduje się zakupić używane suknie ślubne z myślą o ponownej sprzedaży po wykorzystaniu. Taki zabieg, choć wymaga nakładu czasu i obarczony jest ryzykiem niepowodzenia, pozwala obniżyć koszt za kreację panny młodej, wyręcza ją również z dylematu, co zrobić z niepotrzebną suknią. Duży wybór ofert ułatwia wyszukanie tej najkorzystniejszej. Uważa się, że jest to rozwiązanie wygodniejsze od wynajmu stroju. Jeżeli planujemy kupić kreację w salonie ślubnym, nawet wybierając używane suknie ślubne możemy liczyć na fachową poradę, przymiarkę oraz indywidualne dopasowanie do figury. Tańszym rozwiązaniem jest nabycie stroju w sklepach internetowych czy na aukcjach. Co prawda ryzykujemy wtedy tym, że ubioru może nie sprostać naszym oczekiwaniom przez co konieczne będą przeróbki we własnym interesie, ale to nie problem jeśli namierzy się godną zaufania krawcową. Używane suknie ślubne można dostać już od 200 złotych, średnio w granicach 700 złotych, gdy wartość nowych oscyluje w granicach 1 500zł. Ich cena wyjściowa zależy w głównej mierze od ceny rynkowej za nową oraz stanu technicznego. Pamiętajmy że używane suknie ślubne z cienkiego tiulu czy delikatnej koronki są bardziej podatne na uszkodzenia. Konieczne jest sprawdzenia jakości materiału. Najczęściej wystawiane kreacje są po gruntownym czyszczeniu, często w komplecie z dołączonym welonem.

Jeżeli młode pannie nad używane suknie ślubne preferują nowe, a chcą zaoszczędzić, warto wyczekać promocje w renomowanych salonach i skorzystać z wyprzedaży ubiegłorocznych kolekcji. Można również dać zlecenie uszycia wybranego modelu u krawcowej. To dobre rozwiązania zwłaszcza dla kobiet o figurze nietypowej. Bez względu na drogę nabycia sukni każda powinna być odpowiednio dobrana, aby podkreślać atuty panny młodej i pozwolić jej w tym dniu oczarować pięknem.

Wrzesień 9, 2010 / blogmlodejpary

Jak urządzić pokój dla dziecka?

Pokój dziecka jest prawdziwym wyzwaniem projektowym. Powinniśmy o nim myśleć inaczej niż o wystroju reszty domu. Jest to dosyć specyficzne wnętrze, mające spełniać różne, czasem sprzeczne ze sobą, funkcje. Mały mieszkaniec musi mieć miejsce, w którym dobrze się czuje, w którym klimat sprzyja zarówno zabawie jak i odpoczynkowi. Jednocześnie trzeba mu zapewnić przestrzeń odpowiednią do zabawy, ale też do nauki i skupienia.

W większości przypadków, na niewielkiej powierzchni powinno zmieścić się łóżko, biurko (choćby nawet niewielkie), szafa na ubrania, regał na książki, szafki i pojemniki na zabawki… Niekiedy do tego trzeba jeszcze wyeksponować trofea lub inne skarby.

Projekt wnętrza pokoju dziecięcegoZabawa wymaga wolności i elementów pobudzających kreatywność. Natomiast nauka – uporządkowania i spokoju. Jak połączyć te dwie sprzeczności? W takiej sytuacji świetnie sprawdzi się system szafek, szuflad i szufladek, do których po zabawie łatwo i szybko będzie można schować wszystkie drobiazgi.

Urządzenie pokoju dzieckaDzieci uwielbiają kolory. Jednak, żeby za szybko się nie nudziły, ściany pokoju powinny być stonowane, można je uatrakcyjnić tapetą, naklejkami, bądź wydrukiem. Ciekawym rozwiązaniem wydaje się ściana wyłożona korkiem, do której można przyczepiać różne rysunkowe dzieła, albo fragmenty ściany malowane farbą do tablic, które dadzą ujście dziecięcej kreatywności.

Maluchy często bawią się na podłodze, dlatego warto się zastanowić nad jej wykończeniem. Okładzina podłogowa powinna być wykonana z miękkiego i ciepłego materiału. Może to być wykładzina dywanowa lub podłoga z korka.

Jak urządzić pokój dziecka - ciekawe wnętrzeUrządzając pokój dziecka pamiętajmy, że dzieci szybko rosną, dlatego niektóre elementy wyposażenia powinny mieć możliwość regulacji. Takie meble będą „rosnąć” razem z dzieckiem.

Artykuł przygotowany przez:
Urszula Rudzka
Katarzyna Kowalewska
EJSMONT – projektowanie wnętrz
www.ejsmont.pl

Źródło artykułu: http://blog-budowlany.blogspot.com/2010/09/jak-zaprojektowac-i-urzadzic-pokoj.html

Sierpień 10, 2010 / blogmlodejpary

Egzotyczne wykończenie wnętrz

Kultura afrykańska zachwyca i intryguje swoją niepowtarzalną tajemniczością. Niejeden właściciel pragnie choćby w jednym pomieszczeniu domu czy mieszkania zawrzeć wzory oraz dodatki z motywami etnicznymi. Moda na egzotyczne wykończenie wnętrz nie słabnie nawet w bieżących nowoczesnych czasach. Pojawiają się nowe kolekcje płytek ceramicznych inspirowane afrykańskim stylem w piaskowych, pomarańczowych czy czerwonobrązowych barwach stanowiące bazę egzotycznej łazienki lub kuchni. Dekoracyjne listwy z misternymi wzorami stwarzają wrażenie ręcznego wykonania, do tego pięknie harmonizują ze świeczkami, hebanowymi figurkami, drewnianymi podstawki pod kadzidło. W salonie czy gabinecie można stworzyć kolonialne klasyczne wnętrze, gdzie zestaw wypoczynkowy z ciemnej skóry wraz z meblami, podłogą z egzotycznego drewna współgrają z na pozór przestarzałymi kotarami czy koszami z wikliny. By rozjaśnić wnętrze można wybrać słoneczne, żywsze odcienie farb ścian także sufitu. Mosiężne klamki i uchwyty szaf, komód dobiera się pod kolor żyrandolu czy kinkietów. Oczywiście, nie powinno zabraknąć afrykańskich rekwizytów: glinianych bębenków, skórzanych słoni, żyraf, wielbłądów i stylowych malowideł. Aby dopracować egzotyczne projekty wnętrz, można wykorzystać rzemieślnicze dodatki, jakimi niewątpliwie są: rzeźbione garnki, narzuty w gepardzie cętki, poduszki w zebrę czy pozawieszane talizmany. Tak stworzony salon, sypialnia czy łazienka pozwolą w domowym zaciszu poczuć afrykański klimat.

Egzotyczne elementy w wykończeniu wnętrz

Łazienka egzotyczna

Obraz w stylu afrykańskim - tableau africain

Sierpień 3, 2010 / blogmlodejpary

Wycieczka do Wenecji

Kilka miesięcy temu zdecydowaliśmy się na krótką wycieczkę do Wenecji, jako że tam jeszcze razem nie byliśmy. Lot zamówiliśmy z Wizz-Aira, celując w najniższe ceny. Udało się załatwić lot w obie strony dla dwóch osób za 160 zł! Niesamowite! Podróż do Katowic na lotnisku była droższa :) Ale niewątpliwie najbardziej kosztowny był nocleg. Hostel w centrum Wenecji to koszt minimum 20 euro za osobę za noc. Za trzy noclegi zapłaciliśmy w sumie 150 euro (około 650 zł).

A sama Wenecja – bajka! Trzy dni na miejscu pozwoliły nam na bezcelowe wędrówki uliczkami wzdłuż i w poprzek kanałów. Nie raz gubiliśmy się, nie raz trzeba było zawracać gdy trafialiśmy do ślepego zaułka. Jednak pozwoliło to nam poznać prawdziwy klimat Wenecji. Pogoda była świetna, idealna do zwiedzania, ciepło, a jednak nie za gorąco. Nawet raz była burza :) Jedyny niesmak pozostał z widocznych remontów i sceny postawionej na Placu Św Marka, przez co nie można było w pełni docenić jego uroku. Poniżej kilka zdjęć z wyprawy:

Lipiec 29, 2010 / blogmlodejpary

Uwaga na gotowe projekty domów – wady

W ciągu kilku ostatnich lat pojawiła się moda na gotowe projekty domów. Mają one niewiątpliwie swoje zalety – ze względu na masowość produkcji i sprzedaży są dużo tańsze niż projekty indywidualne. Kosztują od 1500 do 2500 zł w zależności od firmy i zazwyczaj zawierają już projekty wszystkich instalacji. Więc po adaptacji (ok 2500 zł), jeżeli nic nie będziemy zmieniać, za 4000 – 4500 zł mamy gotowy projekt budowlany. Koszt projektu budowlanego przy projekcie indywidualnym zazwyczaj przekracza 7000 zł, a może dojść nawet do ponad 10 000 zł.

Tymczasem, oprócz tych zalet, gotowe projekty domów mają też swoje wady. Oprócz wad oczywistych – brak indywidualizacji, brak dopasowania dokładnie do naszych potrzeb, często tego typu projekty są wykonane niechlujnie lub bez przemyślenia. Mam kilku znajomych, można przytoczyć też kilka przykładów z forów internetowych, gdy projekty okazały się wymagać wielu przeróbek, co czasami powodowało, że całość kosztowała więcej niż przy projekcie indywidualnym. Zdarzają się zarówno wady karygodne – jak na przykład różnice w rzutach – na jednym są dwa okna w poddaszu, na drugim nie ma żadnego, albo wysokości okien różnią się między sobą dla tych samych pomieszczeń, albo bardziej subtelne, które możemy jednak często wychwycić jeszcze przed zakupem projektu gotowego – przykładem mogą być źle rozplanowane pomieszczenia – z rysunku może wynikać, że w danym miejscu zmieści się łóżko, ale faktycznie tylko o długości 1,5m. Albo skos dachu powoduje, że przy ścianie wysokość poddasza to tylko 1 m i korzystając z łóżka cały czas będziemy tuż przy suficie.

Przed wyborem projektu warto skonsultować się z architektem, który naturalnie ma doświadczenie w tego typu sprawach. Warto też poprosić firmę o przesłanie rzutów projektu architektonicznego z wymiarowaniem. Pomoże to ustrzec się przed oczywistymi pomyłkami. Warto też sprawdzić, czy ktoś na którymś z forum kupił dany projekt i czy nie miał żadnych problemów. A być może, w ostateczności przemyśleć kwestię zlecenia projektu indywidualnego, zainwestować te 3000 zł więcej i mieć projekt idealnie dostosowany do naszych potrzeb. Bo przecież projekt domu to coś, na czym będziemy opierać się w ciągu całej budowy. To jeden z najważniejszych etapów budowy domui raczej nie będzie możliwa późniejsza zmiana decyzji.

Lipiec 19, 2010 / blogmlodejpary

Rysy zdobyte!

No i stało się. Weszliśmy najwyżej gdzie można wejść w Polsce. 2499 m n.p.m. – najwyższy szczyt Polski – Rysy – zostały przez nas zdobyte.

Wyjechaliśmy w piątek rano – 6 godzin drogi do Palenicy Białczańskiej (czemu na zakopiance zawsze muszą być jakieś roboty drogowe?), później 2 godziny z plecakami po asfalcie i nocleg w schronisku przy Morskim Oku. Niesamowicie jest się obudzić w górach, za oknem drzewa, góry, szum strumienia, skaliste szczyty odbijające się w gładkiej powierzchni stawu. Bajka!

Morskie Oko

Schronisko nad Morskim Okiem

Ze schroniska wyruszyliśmy rano, tuż po ósmej. Na początku droga jest prosta – dookoła Morskiego Oka, później trochę ciężej – dojście do Czarnego Stawu. Mały odpoczynek, zdjęcia, świetne widoki w jedną i drugą stronę. Dalej chwilę po płaskim, a później już tylko pod górę. Trzy godziny cały czas do góry. Początek był najgorszy. Zdawało się, że nic nam drogi nie ubywa. Ciągle schody, ciągle w górę. Po dwóch godzinach schodów zaczęły się pierwsze łańcuchy. I ciągnęły się już do końca. Dobrze, że mieliśmy świetną pogodę – nikomu nie radzę pokonywania tej trasy w deszczu lub tuż po. Skały były tak strome, że trochę wilgoci i moglibyśmy zjechać na sam dół. Najstraszniejsza była sama końcówka – krótkie przejście na grani – z jednej i z drugiej strony kilkusetmetrowe przepaście. Ale uczucie po zdobyciu szczytu rekompensowało wszystkie niedogodności. Świetne widoki i świadomość, że jesteśmy na najwyższym miejscu w Polsce. Wyżej już być nie można!

Ścieżka wokół Czarnego Stawu

Łańcuchy na szlaku na Rysy

Powrót ze szczytu też nie należał do najprzyjemniejszych – ciągłe schodzenie też może być uciążliwe. O ile nie męczymy się tak jak wchodząc, to kolana, stopy i mięśnie ud są dużo bardziej obciążone i zmęczone. Na samym dole nogi trzęsły się, jakbym miała drgawki. Jeszcze przed schroniskiem złapała nas burza i wróciliśmy cali mokrzy, ale było warto. Polecam wszystkim wejście na Rysy!

Rysy - szczyt

Lipiec 15, 2010 / blogmlodejpary

Najciekawsze rasy psów

Zastanawiamy się ostatnio nad wprowadzeniem do naszej „rodzinki” nowego członka – psiaka. I zastanawiamy się nad wyborem konkretnej rasy. Oto kilka ras psów, które podobają nam się najbardziej:

Owczarek niemiecki
Owczarek niemieckiPierwszą rasą braną przez nas pod uwagę są owczarki niemieckie. Chyba nie muszę nikomu przedstawiać tej rasy, jest bardzo popularna w Polsce, ale głównie jako psy stróżujące, pilnujące domów, czy firm. Owczarki mogą być zarówno bardzo słodkie, jak i groźne, jeżeli nie zostaną dobrze wychowane, co jest jednym z minusów tej rasy.
Więcej na temat rasy: http://www.psy.elk.pl/rasypsow/213,opis-rasy-owczarek-niemiecki.htm

Labrador retriever
Labrador retrieverKolejną rasą jest labrador retriever. Są to bardzo sympatyczne psy o bardzo łagodnym usposobieniu. Kiedyś służyły jak wszystkie retrievery przede wszystkim do aportowania ustrzelonej zwierzyny. Wyobraźcie sobie jak łagodna musi to być rasa, skoro ich przodkowie musieli powstrzymać naturalny instynkt drapieżcy i zapach krwi, i nie tknąć nawet ustrzelonej zwierzyny.
Więcej na temat rasy: http://www.psy.elk.pl/rasypsow/161,opis-rasy-labrador-retriever.htm

Beagle
Psy rasowe beagleOstatnią rasą nad którą się zastanawiamy są beagle. Również niesamowicie urocze, zawsze skore do zabawy, do tego mniejsze niż labradory. Są równie łagodne, ale wymagają trochę więcej stanowczości w wychowaniu.
Więcej na temat rasy: http://www.psy.elk.pl/rasypsow/21,opis-rasy-beagle.htm

Jeszcze nie wiemy na jaką rasę się zdecydujemy. Chyba najbliżej nam do labradorów, chociaż dużą przeszkodą wydaje się ich wielkość.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.